czwartek, 25 października 2012

VANDAL SQUAD

Trójmiasto postanowiło powalczyć z graffiti. Genialnym pomysłem okazało się to co robią w Gdyni!!!! UWAGA - robią zdjęcia wrzutów! Normalnie odkrycie na miarę podwójnego muru z zasiekami na yardzie w NYC. I to jest jeden ze sposobów na nielegalne graffiti (a czy graffiti legalne to nadal graffiti?). Te i inne metody opisuje trójmiejsa gazeta w wersji techno-elektro. Artykuł do przeczytania tu omawia kilka metod. 

Nas zainteresowała oczywiście ta pierwsza - kronikarska żmudna robota, rozkminki czyje to imiona, kto jest w jakiej grupie i w ogóle cała ta jazda, którą każdy writer zna ze swoich pierwszych lat działania. 

Poza tym zwracają uwagę punkty 4 i 5, które pozwalamy sobie przytoczyć:

4. Edukacja
W szkołach powinno się uczyć o skutkach i kosztach graffiti.
5. Propagowanie legalnego graffiti
Samorządy powinny organizować festiwale, na których młodzi ludzie mogliby malować legalnie. Takich imprez jest coraz więcej, ale ciągle za mało.
 
cHwała Wam Dzielni Policjanci. I chwała naszym wspaniałym władzom. Niedługo zostanie przyjęta ustawa o obowiązku malowania murali i organizowania corocznych festiwali w każdej miejscowości powyżej 1200 mieszkańców. 

Dokładamy naszą osobistą odezwę do niedoszłych writerów.

Zamień nogi z waty na watę cukrową!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz