poniedziałek, 28 stycznia 2013

STREET ART vs NAUKA

Zima zima zima pada pada bing. Nie dzieje się nic specjalnie na stricie więc art z public space przenosi się do ośrodków akademickich, by nabrać powagi. W październiku pisaliśmy o konkursie chorzowskiego AGH. Więc już wtedy tzw jaskółka była na rzeczy (super jest być dziennikarzem, bo można tworzyć takie  konstrukcje stylistyczne, o których dadaistom się nie śniło).

W ślad chorzowskiego AGH idzie AGH z Krakowa (uwielbiam panametropolitalne ekipy) i planuje ogłosić konkurs na mural, który ozdobi nowy budynek przy ul. Czarnowiejskiej w którym będzie centrum e-learningu. Może więc wystarczy e-mural. Chcemy oczywiście by mural koncentrował się na tematyce naukowej (...) ma to być miły dla oka, kolorowy element - mówi Bartosz Dembiński, rzecznik AGH (ciekawe czy EWC albo GBR mają swoich rzeczników). Dembiński uważa, że to jeden ze sposobów aby przyciągnąć na uczelnię studentów. Serio? Serio obrazkiem na ścianie przekona ludzi, żeby studiować na AGH? Humanizmem i sztuką namówić umysły ścisłe do nauki?

Dobra, bez sensu jest to pisać wszystko...powtarzać się...zużywać drogie litery...Ale czekamy z niecierpliwością na ogłoszenie tego konkursu, bo pewnie się zgłosimy.


3 komentarze:

  1. nie bardzo rozumiem stare murale wwiększości były reklamami czegoś ,co w tym złego ? może być miły dla oka i nawet kolorowy byle trzymał estetycznie poziom i nie był kiczem Nigga Please!

    OdpowiedzUsuń
  2. No stare były. Nowe też są. Ale są słabe przeważnie, więc może lepiej ich nie robić. Jeżeli to jest stary budynek to jeszcze przejdzie dużo rzeczy, ale jeżeli jest nowy to raczej powinien być przewidziany na etapie projektu całego budynku by z nim stuprocentowo wspolgrac, zeby nie byl wklejką jak w większości przypadków.

    i nie czepiam się tego że są reklamą nigdzie. raczej załamuję ręce nad modą na murale, nad tym, że poświęca się temu artykuł w wyborczej, jakby to było nie wiadomo co. tym samym windując takie oczekiwania wobec takiego wydarzenia, któremu z pośród naszych muralistów sprosta niewielu.

    OdpowiedzUsuń
  3. no fakt.. a to na osłode ,takie pastelpolo ; )
    http://www.polityka.pl/kultura/aktualnoscikulturalne/1534887,1,wszedzie-strasza-pastelowe-bloki.read

    OdpowiedzUsuń