czwartek, 9 lutego 2012

aukcja szitartu

heh, po roku kolejna odsłona "pierwszej polskiej" (pierwszy i do tego polski - wspaniale i narodowo jest) aukcji street artu. Zeszłoroczna aukcja w Rempexie pozostawiała wiele do życzenia, prace osób częściowo związanych ze sceną, albo krążących gdzieś obok, sezonowe zjawiska na fali mody na streetart (swanski, nespoon) albo w ogóle "artystów" nie związanych z niczym (nawet z artyzmem) - Olin, Jola Kudela, Natalia Rak - kto to są????? No i wielkie rozczarowanie - pseduo wypromowany i napompowany pieniędzmi Artinfo artysta - Aqualoopa - nieumiejętnie kopiujący styl Jona Burgermana. Aukcja była oczywiście zorganizowana profesjonalnie, bo tymże Rempex się zajmuje, jednak pod względem kuratorskim i artystycznym wołała o pomstę do nieba, brak konsultacji z osobami/ekspertami znającymi sie bardzo dobrze na temacie (a jest takich parę w Warszawie i nie tylko) potwierdza tylko słabe zaangażowanie się w temat i traktowanie street artu w kategoriach mało istotnej ciekawostki.

Ciekawe jak będzie w tym roku. Myślę, że podobnie. W nazwie mamy "druga polska" co wskazuje, że aukcja jest polska. Wspaniale.

1 komentarz:

  1. haha przegladam tego bloga patrze na obrazki nie czytam bo po chuj i łapie hejta sobie i mysle kurwa zaloze bloga i bede jebac na te kurwy z zamknietych grupek artystow samozwanczych po 30 letnim stazu na uczelniach ktore wychodza na ulice i robio "furore" przyklejajac tubke od pasy do sciany, zlamalem moje przykazanie i zaczalem czytac te wpisy i ogarnalem nazwe haha i PROPSY za piekny hejting, albo sobie teraz wymyslilem ten internet i rzucam slowami na wjatry elo pjona

    OdpowiedzUsuń